Mapa gości

Linki sponsorowane



Strona 4 z 4:  < poprzednia 1 2 3 4

Instalacja elektryki


Następnie nadamy lampie duszę, poprzez instalację światła :) Osobiście używam żarówek energooszczędnych o maksymalnej mocy 12-15 watt, ponieważ te dające więcej światła tak mocno rozświetlają koraliki, że znacznie blednie ich kolor, przez co cała lampa staje się mniej efektowna. Jeśli lampa ma służyć jedynie jako dekoracja, warto zastanowić się czy nie lepiej użyć skrajnie słabych żarówek, które tylko delikatnie ją rozświetlą, nadając jej niepowtarzalny klimat.

Jednak pierwszą rzeczą, którą musimy przygotować będzie okablowanie. Tym razem użyłem kabla dwużyłowego, uważam, że w tym przypadku uziemienie będzie zbędne, jednak jeśli ktoś będzie miał ochotę na większe bezpieczeństwo to nie widze przeciwwskazań.



  • Krok 19
  • Wiercimy otwór w szczycie tykwy, blisko łętu, tak aby można było go łatwo opleść sznurkiem razem z przechodzącym przez otwór kablem. Należy uważać, aby nie uszkodzić zbytnio łetu, bo może odpaść, co skomplikuje znacznie proces kamuflowania kabla (ale o tym później).


  • Krok 20
  • Przeciągamy kabel przez wywiercony otwór i wykonujemy na nim węzeł w odległości ok. 30 cm. od jego końca. Na tym węźle będzie spoczywał cały ciężar lampy. Jest to bardzo ważne, bo inaczej obciążenie będzie działało na gwint z żarówką i przy mocniejszym szarpnięciu może wyrwać z niego przewody.


  • Krok 21
  • Następnie podłączamy do przewodu gwint. Gdy to zrobimy wciągamy go do tykwy i regulujemy wcześniej zawiązany węzeł na kablu w taki sposób, aby lampa spoczywała na nim a nie na gwincie, jednocześnie umieszczając gwint możliwie jak najwyżej wewnątrz głównej "jamy" tykwy.


  • Krok 22
  • Z drugej strony instalujemy wtyczkę, i gotowe! Wystarczy wkręcić żarówkę i podziwiać efekt.


    Kamuflaż kabla


    Teraz zajmiemy się szybkim zmienieniem zwykłego kabla w bardzo przyjemną dla oka "linę". Zanim jednak zaczniemy pracę proponuję odmierzyć sobie pewną długość sznurka - ok. 10 metrów, lub nawet więcej w zależności od tego jaką część kabla chcemy pokryć - a następnie nawinąć ją na kawałek deseczki lub, tak jak w tym przypadku, na gruby flamaster, co znacznie pomoże w manewrowaniu sznurkiem.
    A teraz do roboty:


  • Krok 23
  • Przywiązujemy jeden koniec sznurka do łętu tykwy, a następnie owijamy go wokoło razem z kablem. Tym sposobem zapobiegniemy odwiązywania się sznurka po tej stronie kabla i spawimy, że lampa będzie płynnie przechodziła w linę na której wisi...

    ...uzyskując taki efekt. Sznurkiem możemy obwiązać również początkowy fragment owocu (max. 1-2 cm.) co nadaje całości naturalnego wyglądu.


  • Krok 24
  • Kolejne etapy owijania kabla. Cała sztuczka polega na tym, że kilka razy
    obwiązujemy luźno sznurek wokół kabla używając wcześniej
    przygotowanej "szpulki", a następnie dokręcamy wszystko ciasno
    uzyskując wyżej przedstawiony efekt. Użycie szpulki zapobiega plątaniu
    się sznurka i ciągłemu przekładaniu go przez kabel.

  • Krok 25
  • Po obwiązaniu pożądanego przez nas odcinka kabla wykonujemy na nim węzeł i odcinamy resztkę sznurka tak, aby zostało nam ok. 25 cm. Następnie robimy supełek i przeplatamy pozostały sznurek przez powstały węzeł. Tym sposobem zapobiegamy rozwiązywaniu się sznurka po tej części kabla. Uzyskany efekt widoczny na zdjęciu.


    Podsumowanie


    Tym sposobem dotarliśmy do końca naszego tutorialu. Wszystkim, którzy czytając to podsumowanie mają przed sobą własnoręcznie zrobioną i jedyną w swoim rodzaju lampę z tykwy, serdecznie gratuluję! Jak widać przy odrobinie wysiłku można uzyskać naprawdę ładną i funkcjonalną ozdobę, która swoim pięknem i klimatem na pewno wynagrodzi godziny pracy spędzone przy jej wykonaniu, a podarowana bliskiej osobie zachwyci i ucieszy. :)

    Końcowy efekt.
    Lampa wykonywana
    w tym tutorialu.
    Przykład innej lampy
    wykonanej podobnym
    sposobem. (pomalowana)

    Zapraszam do komentowania artykułu >> TUTAJ <<


    Strona 4 z 4:  < poprzednia 1 2 3 4