Jeżeli owoce nie zdążyły obeschnąć na krzaku, to po ich zebraniu należy zapewnić im do tego odpowiednie warunki. Właściwie wysuszone owoce mają w pełni zdrweniałą skorupę i są gotowe do otwarcia oraz dalszej obróbki.
W opini niektórych osób, zeskrobanie wierzchniej warstwy skórki owocu zapewnia odpowiednie i szybkie suszenie. Jest to kwestia dość sporna, lecz należy tu na pewno wspomnieć o kilku faktach. Mianowicie owoce niedostatecznie dojrzałe po zdarciu skórki bardzo łątwo zaczynają pleśnieć i gnić. Jest to związane z duża ilością wody wewnątrz owocu oraz z pozbawieniem go naturalnej bariery (skórki) oddzielającej jałowe środowisko wewnętrzne od środowiska zewnętrznego zawierające bakterie oraz grzyby. Niedostatecznie wysuszone owoce mają również dośc miękką skorupę, przez co owoc nie ma odpowiedniego "stelaża". Przy zeskrobaniu z niego wierzchniej skórki przyspieszamy jego schnięcie, co często powoduje deformacje owocu.
Z drugiej strony lekko podsuszone owoce, posiadające już częściowo zdrewniałą skorupę i po zeskrobaniu z nich wierzchniej skórki schną bez problemów w czasie znacznie krótszym niż naturalnie.
Cała sztuka i problem tkwi z odpowiedniej ocenie dojrzałości owocu. Najlepiej posłużyć się metodą obstukiwania, uciskania i oceny jego ciężaru. Osobiście nigdy nie zeskrobuje skórki z owoców, unikając tym samym niepotrzebnego ryzyka ich utraty, a stawiam na cierpliwość, która w tym przypadku wyjątkowo "owocuje" :)
Niezależnie jednak od obranej przez nas metody suszenia owoców jest kilka zasad których należy przestrzegać przy tej czynności: